Kategoria: Sport
Piłkarski rok kończymy pod kreską
Concordia Elbląg - Start-Kombet 3:1 (2:0)
Bramkę dla Startu zdobył Łukasz Łukaszewski (83).
Sędziował Paweł Jarguz z Olsztyna.
Start-Kombet: Mateusz Leśniewski, Bartosz Sienikowski (67-Marcin Gralewicz), Paweł Grela, Łukasz Łukaszewski, Adrian Zasadzki, Hubert Wieczorek, Sebastian Kłosowski, Bartosz Bartkowski, Marcin Damięcki, Konrad Cichowski, Marcin Kwaśniewski (71-Hubert Kędzierski)
Działdowscy piłkarze kończą tegoroczne zmagania w minorowych nastrojach. Tak nisko w ligowej tabeli jeszcze nigdy nie byliśmy w rozgrywkach III ligi. Jednak przyczyn tego stanu rzeczy było sporo i do tego tematu powrócimy na naszych łamach w piłkarskim remanencie.
Wyjazd do Elbląga na mecz z Concordią był wyjątkowo nieudany ze względu absencji aż czterech podstawowych zawodników. W składzie zabrakło Marcina Rogozińskiego i Andrzeja Łochnickiego, którzy pauzowali za kartki, natomiast Marcin Ogrodowczyk i Mateusz Jurczak nie wystąpili z powodu kontuzji. Mecz rozpoczął się dla naszego zespołu bardzo niekorzystnie. W pierwszej fazie meczu gospodarze oddali trzy strzały na naszą bramkę, Start zaledwie jeden. Już w piątej minucie Concordia mogła objąć prowadzenie po dobrym podaniu piłki przez Jean-Claude Essobma do Michała Kwiatkowskiego. Ten drugi strzelił na naszą bramkę, ale Mateusz Leśniewski skutecznie obronił. Dziesięć minut później gospodarze objęli prowadzenie. Po rzucie rożnym niefortunnie interweniował Paweł Grela i po odbiciu piłki od niego wpadła do bramki Startu. Po ponad pół godziny gry padł kolejny gol dla Concordii. Piłkę z półobrotu pięknie uderzył Jean-Claude Essomba i bramkarz Startu nie miał nic do powiedzenie, tym bardziej, że odległość od bramki wynosiła około 8 metrów. W ostatniej minucie pierwszej odsłony Start był bliski zdobycia kontaktowej bramki, ale pewnie interweniował po uderzeniu Konrada Cichowskiego bramkarz z Elbląga. Druga połowa była jeszcze bardziej niepomyślna już na samym początku. Trzy minuty po gwizdu sędziego mocnym uderzeniem popisał się Tomoki Fujikawa, ale tym razem nie trafił do bramki z bardzo bliskiej odległości. Dziesięć minut później ten sam zawodnik uderzał piłkę głową, po czym trafiła ona w poprzeczkę bramki Startu. Po godzinie gry Concordia strzeliła trzeciego gola. W tym wypadku błąd popełnił jeden z obrońców Działdowa i znowu Jean-Claude Essomba znalazł się w wybornej sytuacji. Był on w polu karnym Startu i w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości nie miał trudności z ulokowaniem piłki w siatce bramki przyjezdnych. Start było stać tylko na zdobycie honorowego gola. Miało to miejsce w 83. minucie spotkania. Drużyna gości wykonywała rzut różny i piłka trafiła na głowę Łukasza Łukaszewskiego, który precyzyjnym uderzeniem zdobył gola dla Startu.
Jeżeli aura pozwoli, to w najbliższą sobotę o godzinie 13 Start rozegra mecz w ramach Pucharu Polski z Sokołem Ostróda w Działdowie.
Wyniki 19. kolejki:
MKS Korsze - Dąb Dąbrowa Białostocka 0:3
Sokół Ostróda - Huragan Morąg 1:1
Znicz Biała Piska - Olimpia Elbląg 2:0
Olimpia Zambrów - ŁKS Łomża 5:2
Concordia Elbląg - Start-Kombet 3:1
Olimpia Olsztynek - Jagiellonia II Białystok 0:1
Warmia Grajewo - Drwęca Nowe Miasto (mecz odwołany)
Puszcza Hajnówka - Płomień Ełk (mecz odwołany)
Rominta Gołdap - KS Wasilków (mecz odwołany)
Tabela
| 1. Olimpia Zambrów | 49 | 55:13 |
| 2. Olimpia Elbląg | 47 | 52:11 |
| 3. Drwęca Nowe Miasto | 41 | 42:14 |
| 4. Płomień Ełk | 39 | 41:20 |
| 5. Jagiellonia II Białystok | 36 | 34:19 |
| 6. Sokół Ostróda | 35 | 32:15 |
| 7. Huragan Morąg | 26 | 25:24 |
| 8. Znicz Biała Piska | 26 | 30:29 |
| 9. Concordia Elbląg | 23 | 21:27 |
| 10. Olimpia Olsztynek | 22 | 21:34 |
| 11. ŁKS Łomża | 22 | 27:41 |
| 12. Warmia Grajewo | 19 | 17:32 |
| 13. KS Wasilków | 18 | 11:27 |
| 14. Dąb Dąbrowa Białostocka | 18 | 15:26 |
| 15. Rominta Gołdap | 15 | 11:29 |
| 16. MKS Korsze | 13 | 22:46 |
| 17. START-KOMBET | 12 | 16:31 |
| 18. Puszcza Hajnówka | 7 | 12:45 |
Źródło: Tygodnik Działdowski



