08.10.2007 11:45 Wiek: 18 yrs
Kategoria: Sport

Niespodziewana porażka Startu-Kombet


Start-Kombet odniósł pięć kolejnych zwycięstw i wszystko wskazywało, że mecz na własnym boisku z niżej notowaną w tabeli drużyną Czarnych będzie zwykłą formalnością. Rzeczywistość okazała się zgoła inna. Piłkarze Wiktora Pełkowskiego uznać musieli wyższość drużyny z Olecka.

Start-Kombet – Czarni Olecko

919_t.jpgPiłkarze Działdowa rozpoczęli z impetem, już w 5 minucie pierwszy strzał oddał K. Pieckowski z 25 metrów, ale piłka poszybowała minimalnie obok bramki. Po trzech minutach druga dobra sytuacja dla Startu, bramkarz gości wyszedł sporo metrów przed bramkę, zauważył to S. Łukaszewski i próbował przelobować go, ale piłkę w ostatniej chwili niemal z linii bramkowej wybił jeden z obrońców Olecka. Wreszcie nadeszła 21 minuta spotkania. S. Łukaszewski podał na prawą stronę boiska do Borowskiego ten oddał piłkę ponownie do Łukaszewskiego, który strzałem z woleja uderzył mocno i piłka zatrzepotała w siatce bramki Olecka. Po kilku minutach goście przeprowadzili kontrę i strzał Strychalskiego trafił w boczną siatkę bramki Madeja. Za chwilę kolejna groźna kontrakcja Czarnych. Goście przejęli piłkę w strefie środkowej boiska po czym nastąpiło podanie na lewą stronę do Jarmołowicza, który podprowadził kilka metrów i z ostrego kąta zaskoczył bramkarza Działdowa zdobywając wyrównującą bramkę.

922_t.jpgW 35 minucie mocny strzał oddał S. Łukaszewski, ale piłka przeszła nad poprzeczką. Dwie minuty później w opałach byli piłkarze Działdowa. Goście wykonywali rzut wolny z prawej strony boiska, piłka została dobrze zaadresowana do Strychalskiego, który stojąc tuż przy słupku bramki Madeja minął się z piłką i bramki nie zdobył. Po dalszych dwóch minutach ten sam zawodnik zmarnował kolejną dobrą sytuację, znalazł się on 10 metrów przed bramką Madeja i uderzył piłkę nieprecyzyjnie, która przeszła daleko od bramki Startu. W 42 minucie gry K. Pieckowski strzelał z 23 metrów z rzutu wolnego i piłka po jego uderzeniu przeszła minimalnie obok spojenia słupka i poprzeczki.

921_t.jpgDruga połowa przez długi czas była senna i nic ciekawego nie działo się na boisku. Jedynie odnotować należy strzał Jarmołowicza, ale bramkarz Madej nie miał kłopotów ze złapaniem piłki. Rozstrzygnięcie padło w 76 minucie spotkania, Strychalski otrzymał niezwykle dokładne podanie na lewą stronę, gdzie akurat zabrakło naszego obrońcy Mostka i napastnik gości strzałem z ostrego kąta w przeciwny róg bramki Działdowa zdobył zwycięskiego gola. Jeszcze w ostatniej minucie goście mieli szansę na podwyższenie wyniku, ale piłka po strzale P. Wasilewskiego minimalnie przeszła nad poprzeczką. W najbliższą niedzielę piłkarze Startu-Kombet grać będą w Elblągu z Concordią.

Start-Kombet – Czarni Olecko 1:2 (1:1)

Bramkę dla Startu zdobył: Sebastian Łukaszewski (21)

Sędziował: Tomasz Wira z Elbląga

Skład Start-Kombet: Madej, Mostek, K.Pieckowski, K.Chrzanowski, Wernik, Borowski (46-M.Czarnecki), Chądzyński, S.Łukaszewski, Tomczak (73-P.Czarnecki), Szczęsny (46-Karski), Kaczorowski (65-Zakrzewski)


Wyniki z 6 października – XI kolejka spotkań:

Płomień Ełk      – MKS Szczytno      4:0Mrągowia Mrągowo – Huragan Morąg     2:3Zatoka Braniewo  – Jeziorak Iława