Kategoria: Sport
Start-Kombet nadal bez porażki w rundzie wiosennej
Dwa kolejne spotkania rozegrali piłkarze Działdowa w minionym tygodniu. W pierwszym, środowym, pokonali gładko drużynę z Ełku, natomiast w sobotę zremisowali w trudnym meczu wyjazdowym w Ostródzie. Drużyna Wiktora Pełkowskiego pozostaje nadal bez porażki w rundzie wiosennej. Oby tak dalej.
Start-Kombet - Płomień Ełk 3:0 (0:0)
Bramki zdobyli: Tomczak (49k), Falencki (58), S.Łukaszewski (90)
Sędziował Tomasz Wira z Elbląga.
Start-Kombet: Madej, P.Orzechowski, K.Pieckowski, Rogoziński, Wernik, Chądzyński, S.Łukaszewski, Tomczak (84-Czarnecki), K.Chrzanowski (46-Piotrkowski), Falencki (59-Karski), D.Orzechowski (S.Chrzanowski).
W pierwszej części gry drużyny nie stworzyły zbyt dużo okazji do strzelenia bramek. Start miał takich sytuacji zaledwie dwie, D.Orzechowski i Falencki, natomiast goście stworzyli jedną niebezpieczną sytuację przy której Madej wykazał duży refleks wybijając strzał głową jednego z napastników Ełku na rzut rożny. Po przerwie zaczęło się dziać dużo więcej aniżeli w pierwszych 45 minutach. Już po czterech minutach Start przeprowadził szybką akcję i w polu karnym gości znalazł się Falencki. Chcąc ratować niebezpieczeństwo jeden z obrońców Ełku zaatakował naszego napastnika w sposób nieprawidłowy i sędzia wskazał na punkt karny. Skutecznym egzekutorem okazał się Tomczak i Start objął prowadzenie. Niespełna 10 minut później Falencki strzelał na raty na bramkę Ełku, najpierw po jego strzale nogą piłka trafiła w poprzeczkę, ale wobec dobitki głową bramkarz już nie miał szans i musiał wyjąć piłkę z siatki. W 70 minucie mogła paść najpiękniejsza bramka meczu. Strzał z 25 metrów oddał Piotrkowski, piłka szła w samo okienko, ale jakimś cudem bramkarz Ełku zdołał dotknąć piłki ręką i ta po odbiciu od poprzeczki wyszła na rzut rożny. Po kolejnych trzech minutach po trójkowej akcji zakończył ją strzałem ponownie Piotrkowski, lecz piłka z bliskiej odległości przeszła nad poprzeczką. Za kilka minut nastąpiło przewinienie w polu karnym gości, zaatakowany w sposób nieprawidłowy został Tomczak,
sędzia podyktował rzut karny. Sam poszkodowany ustawił piłkę na jedenastym metrze, lecz tym razem piłka po jego uderzeniu trafiła w słupek. Minutę przed końcowym gwizdkiem idealne podanie od Karskiego otrzymał S.Chrzanowski i z 6 metrów od bramki nie potrafił skierować piłki do siatki. Co się odwlecze to nie uciecze, mówi stare porzekadło. I tak było w końcówce tego spotkania. Po niewykorzystanej dobrej sytuacji przez S.Chrzanowskiego minutę później kilka metrów przed bramką Ełku znalazł się S.Łukaszewski i strzałem z bliskiej odległości ustalił wynik meczu.
Wyniki kolejki z dnia 9 kwietnia:
MKS Szczytno – Czarni Olecko 1:5
Mamry Giżycko – Concordia Elbląg 1:5
Polonia Pasłęk – Vęgoria Węgorzewo 2:1
Zamek Kurzętnik – Jeziorak Iława 0:1
Granica Kętrzyn – Huragan Morąg 0:3
Motor Lubawa – Mrągowia Mrągowo 0:3
Sokół Ostróda – Zatoka Braniewo 5:0
Start-Kombet – Płomień Ełk 3:0
Remis na trudnym terenie w Ostródzie
Sokół Ostróda – Start-Kombet 2:2 (2:1)
Bramki dla Startu zdobyli: Piotrkowski (21


