Kategoria: Sport
Puchar Polski - Start-Kombet wyleciał za burtę
W minioną środę na boisku w Nidzicy rozegrano mecz w ramach rozgrywek Pucharu Polski. Miejscowy Start podejmował Start-Kombet Działdowo. Mimo dość znacznej przewagi ze strony działdowian, zwycięsko wyszli z tej potyczki gospodarze.
Już w 8 minucie po rzucie wolnym egzekwowanym z okolic narożnika pola karnego piłka trafiła na głowę Kosobuckiego i gospodarze objęli prowadzenie. Fatalny w skutkach błąd popełnił w 38 minucie Chądzyński po czym piłkę otrzymał niemal jako prezent Leszczyński i bez trudu w sytuacji sam na sam z bramkarzem Madejem zdobył drugą bramkę. W 82 minucie niezdecydowanie obrońców i bramkarza działdowian doprowadziło do utraty trzeciej bramki, której autorem był Mróz. Nasi piłkarze zdobyli się jedynie na honorowego gola w 85 minucie gry. Krzysztof Pieckowski podał piłkę w pole karne Nidzicy, gdzie znajdował się Karski, który po opanowaniu jej strzelił z kilku metrów do siatki bramki gospodarzy. W całym spotkaniu piłkarze Działdowa mieli chyba 8 doskonałych sytuacji i nie potrafili zamienić ich na gole, m.in. Karski, Borowski, Łukaszewski, Kaczorowski, Zakrzewski, Tomczak, Orzechowski. Ten ostatni zadebiutował w barwach Startu-Kombet po przejściu z działdowskiej Wkry.


