30.05.2007 11:55 Wiek: 19 yrs
Kategoria: Sport

Zwycięstwo po pięknej bramce Leszka Pieckowskiego


"

Po wyjazdowym zwycięstwie z Mrągowią w sobotę na własnym boisku działdowski Start zdobył kolejne, jakże cenne i bardzo potrzebne trzy punkty. Jedyną bramkę w 60. minucie spotkania zdobył Leszek Pieckowski.

W pierwszej połowie nie wiele się działo, gra toczyła się bez większych zagrożeń pod jedną i pod drugą bramką. Można jedynie odnotować dwie sytuację gości po których mogły paść gole. Najpierw Ambroziak znalazł się na linii pola karnego z piłką, strzelił mocno, lecz na szczęście dla Startu piłka poszła minimalnie obok słupka. Kilka minut po tej sytuacji Magnuszewski miał także dobrą sytuację, ale jego strzał był również minimalnie chybiony. W rewanżu Tomczak strzelał precyzyjnie w samo okienko bramki gości, ale bramkarz wykazał duże umiejętności i obronił groźny strzał.

Dziesięć minut po wznowieniu drugiej połowy groźnie strzelał z dalekiej odległości Wernik, ale piłka poszybowała obok słupka. Po kwadransie gry w drugiej połowie padło rozstrzygnięcie. Na 18. metrze do piłki doszedł Leszek Pieckowski, nie namyślał się ani chwili i huknął jak z armaty lewą nogą w samo okienko bramki Szczytna, po czym piłka zatrzepotała w siatce. Była to wspaniała bramką dla której warto było przyjść na stadion. W 66. minucie dobrze strzelał Tomczak, ale bramkarz instynktownie obronił ten strzał wybijając piłkę na rzut rożny. Krótko przed zakończeniem meczu w doskonałej sytuacji znalazł się Karski, lecz piłkę po jego strzale wybił bramkarz gości, a dobitkę Tomczaka również udało mu się wybić. Chwilę później Tomczak wykonywał rzut rożny, piłka trafiła na głowę Chrzanowskiego, lecz po jego uderzeniu poszybowała nad poprzeczką. W ostatniej minucie goście stanęli przed wielką szansą na wyrównanie, ale bramkarz Madej zdołał w ostatniej chwili wybić piłkę do swojego obrońcy i w ten sposób niebezpieczeństwo zostało zażegnane.

Cenne i bardzo potrzebne trzy punkty zostały dopisane na konto działdowskiej jedenastki. Kolejny mecz w najbliższą sobotę w Braniewie z Zatoką.

Wyniki z 26 maja:

Sokół Ostróda     – Rominta Gołdap    2:1Granica Kętrzyn   – Polonia Pasłęk    1:0Huragan Morąg     – Mrągowia Mrągowo  2:1Motor Lubawa      – Zatoka Braniewo   0:2Płomień Ełk       – Mamry Giżycko     8:0OKS 1945 Olsztyn  – Zamek Kurzętnik   4:0DKS Dobre Miasto  – Jeziorak Iława    1:1Start-Kombet      – MKS Szczytno      1:0

Tabela

 1. OKS 1945 Olsztyn     69	69:20 2. Jeziorak Iława       60	60:11 3. Huragan Morąg        54	39:20 4. Płomień Ełk          47	64:34 5. Mrągowia Mrągowo     33	42:38 6. Sokół Ostróda        33	29:36 7. Granica Kętrzyn      31	28:42 8. Motor Lubawa         31	33:36 9. Zatoka Braniewo      30	41:4910. START-KOMBET         28	29:3611. Polonia Pasłęk       27	21:3712. Zamek Kurzętnik      26	32:4013. Rominta Gołdap       25	30:4014. MKS Szczytno         23	25:4415. Mamry Giżycko        21	21:6216. DKS Dobre Miasto     19	21:39
"