Kategoria: Sport
Smutne pożegnanie rozgrywek
Takiej sromotnej klęski na własnym boisku nikt chyba się nie spodziewał. Można przegrać z każdym, ale w rozmiarach jak z MKS Korsze dawno już nie było
Takiej sromotnej klęski na własnym boisku nikt chyba się nie spodziewał. Można przegrać z każdym, ale w rozmiarach jak z MKS Korsze dawno już nie było. To był bardzo zimny kubeł wody wylany na głowy działdowskich zawodników na zakończenie rozgrywek ligowych. Właściwie już do przerwy było wiadomo, że nasza drużyna niewiele wskóra w tym meczu wobec dobrze, a co najważniejsze, skutecznie grającej drużyny przeciwnej. Jedynym miłym akcentem tego meczu z naszej strony było rozegranie 300. spotkania w barwach Startu przez Kamila Chrzanowskiego. Z tej okazji zarząd klubu wręczył jubilatowi wiązankę kwiatów.
Start-Kombet - MKS Korsze 1:6 (0:3)
Bramkę honorową dla Startu zdobył z rzutu karnego Tomasz Chądzyński (81).
Sędziował Marcin Szczerbowicz z Olsztyna.
Start-Kombet: Mateusz Leśniewski, Andrzej Łochnicki, Marcin Rogoziński, Kamil Chrzanowski, Krzysztof Dąbkowski, Dawid Szypulski (74-Marcin Damięcki), Tomasz Chądzyński, Sebastian Kłosowski (65-Jakub Sierzputowski), Marcin Kwaśniewski (65-Oskar Osika), Hubert Wieczorek, Krystian Oleszko (81-Dominik Bróździński)
Sądząc po wyniku można by pomyśleć, że był to mecz do jednej bramki. Tak naprawdę to Start stworzył kilka bardzo dogodnych sytuacji do zdobycia gola, ale ze skutecznością w tym meczu było po prostu fatalnie. Goście natomiast każdą nadarzającą się okazję wykorzystali znakomicie, choć trzeba przyznać, że nasz blok defensywny nie utrudniał im zadania. Kanonada MKS rozpoczęła się już w 8. minucie gry. Bardzo ładna dwójkowa akcja Michał Miller - Piotr Kozłowski, ten drugi kończy ją celnym uderzeniem z niewielkiej odległości. Po dalszych ośmiu minutach goście podwyższyli na 2:0. W tym wypadku nasza obrona zagrała bardzo biernie i Michał Miller, mimo iż strzelał z dość ostrego kąta, zdobył bramkę. Niespełna kwadrans czekaliśmy na kolejnego gola. Z lewej strony podawał piłkę na dalszy słupek bramki Mateusza Leśniewskiego Damian Roksela, a dobrze ustawiony Michał Miller dopełnił formalności ustalając wynik do przerwy. Po wysokim prowadzeniu zespołu gości drużyna Startu miała trzy bardzo dobre sytuacje na zmianę wyniku. W odstępie siedmiu minut na bramkę Korsz strzelali: Krystian Oleszko, Hubert Wieczorek i Krzysztof Dąbkowski, niestety wszystkie uderzenia były niecelne. Kilkanaście minut po przerwie piłka po strzale Piotra Trafarskiego trafiła w słupek. Kilka minut później znowu dał o sobie znać Michał Miller. Otrzymał on długie podanie na dobieg i kiedy znalazł się przed bramkarzem Startu, przelobował nad nim piłkę, która wpadła do siatki i zrobiło się 4:0. Cztery minuty później Start stracił piątego gola. Po rzucie rożnym piłkę wybił Mateusz Leśniewski, ta trafiła do Pawła Branickiego, a ten z bliska ulokował ją w siatce bramki gospodarzy. Przy wysokim prowadzeniu gości, Start miał dwie okazje na zdobycie choćby honorowego gola, ale ani Hubert Wieczorek, ani Oskar Osika nie zdołali skierować piłki do bramki. Dopiero w 81. minucie gry za zagranie piłki ręką w polu karnym Korsz sędzia podyktował jedenastkę. Na honorowego gola zamienił rzut karny Tomasz Chądzyński. Na utraconą bramkę goście odpowiedzieli swoim szóstym golem pogrążając naszą drużynę najwyższą porażką w tych rozgrywkach. Ostatnia tak wysoka przegrana przydarzyła się naszemu zespołowi prawie 9 lat temu. Dokładnie 6 sierpnia 2005 roku w Ełku z Płomieniem przegraliśmy także 1:6, grając wówczas w IV lidze.
Wyniki 34. kolejki:
Wissa Szczuczyn - Mragowia Mrągowo 3:1
Granica Kętrzyn - Motor Lubawa 2:2
Warmia Grajewo - ŁKS Łomża 3:1
Sokół Ostróda - Tur Bielsk Podlaski 0:0
LZS Narewka - Jagiellonia II Białystok 2:0
Promień Mońki - Huragan Morąg 0:1
Barkas Tolkmicko - Płomień Ełk 1:1
Znicz Biała Piska - Dąb Dąbrowa Białostocka 1:1
Start-Kombet - MKS Korsze 1:6
Tabela rozgrywek 2013/2014
| 1. Sokół Ostróda | 74 | 80:32 |
| 2. MKS Korsze | 71 | 78:35 |
| 3. Płomień Ełk | 68 | 87:47 |
| 4. START-KOMBET | 67 | 59:39 |
| 5. Jagiellonia II Białystok | 60 | 63:46 |
| 6. Huragan Morąg | 54 | 66:48 |
| 7. Dąb Dąbrowa Białostocka | 54 | 61:45 |
| 8. Barkas Tolkmicko | 51 | 46:41 |
| 9. LZS Narewka | 44 | 48:56 |
| 10. Znicz Biała Piska | 43 | 43:46 |
| 11. Warmia Grajewo | 39 | 37:56 |
| 12. ŁKS Łomża | 39 | 49:65 |
| 13. Tur Bielsk Podlaski | 37 | 33:56 |
| 14. Mrągowia Mrągowo | 36 | 44:62 |
| 15. Motor Lubawa | 34 | 42:63 |
| 16. Wissa Szczuczyn | 32 | 46:75 |
| 17. Granica Kętrzyn | 27 | 39:66 |
| 18. Promień Mońki | 22 | 21:64 |
Źródło: Tygodnik Działdowski





