19.11.2014 08:17 Wiek: 11 yrs
Kategoria: Sport

Pechowa porażka po błędzie sędziego

Start-Kombet - Olimpia Zambrów 1:2 (0:0)


Pechowa porażka po błędzie sędziego

Bramkę dla Startu strzelił Konrad Cichowski (88).

Sędziował Krzysztof Szczypiński z Iławy.

Start-Kombet: Mateusz Leśniewski, Mateusz Sienikowski (60-Marcin Ogrodowczyk) (71-Marcin Gralewicz), Marcin Rogoziński, Andrzej Łochnicki, Adrian Zasadzki, Hubert Wieczorek, Bartosz Bartkowski, Sebastian Kłosowski, Paweł Grela, Mateusz Jurczak (65-Hubert Kędzierski), Konrad Cichowski

Przez pierwsze 20 minut nic godnego odnotowania nie wydarzyło się na boisku. Ani jednej, ani drugiej drużynie nie udało się stworzyć zagrożenia pod bramką rywali. Dopiero w 23. minucie doczekaliśmy się wspaniałej akcji ze strony Startu. Bartosz Bartkowski poszedł z piłką ze strefy środkowej, podał idealnie do wychodzącego na wolną pozycję Mateusza Jurczaka, ten strzelił bez namysłu bardzo mocno i piłka trafiła w poprzeczkę. W odpowiedzi za pięć minut goście groźnie i niebezpiecznie zaatakowali bramkę Startu. Do długiego podania wyskoczył Kamil Zapolnik, ale piłka po jego uderzeniu głową poszybował minimalnie nad poprzeczką bramki gospodarzy. W rewanżu Hubert Wieczorek strzelał z niewielkiej odległości, ale zbyt lekko, by zaskoczyć bramkarza. W odwecie znowu goście groźnie strzelali na bramkę Mateusza Leśniewskiego.

Z około 10 metrów strzelał Michał Poduch, ale na szczęście dla Startu, zbyt lekko i wprost w bramkarza. Pięć minut po przerwie goście objęli prowadzenie. Po dobrze bitym rzucie rożnym do piłki wyskoczył Kamil Zapolnik, uderzył przy samym słupku bramki gospodarzy i zdobył gola. Kilka minut później znowu Michał Poduch oddał strzał z 25 metrów, minimalnie jednak obok spojenia poprzeczki i słupka. Po kolejnym rzucie rożnym dla gości ponownie niebezpiecznie było pod bramką Startu, ale na szczęście strzał jednego z zawodników Zambrowa nasz obrońca zablokował i wybił piłkę w pole gry.

Z kolei dobrą indywidualną akcję przeprowadził Hubert Wieczorek, ograł dwóch rywali i dobrze podał piłkę do Konrada Cichowskiego, który strzelił, jednak niecelnie. Za moment goście ponownie mieli niezłą sytuację. Po wrzutce z prawej strony głową strzelał Michał Twardowski, jednak minimalnie obok bramki. Za minutę Start przeprowadził chyba najładniejszą akcję meczu. Kiedy przy piłce znalazł się Hubert Wieczorek i szarżował z piłką w pole karne, dostrzegł z prawej strony wolnego Konrada Cichowskiego, podał mu piłkę, a ten po zmyleniu bramkarza z ostrego kąta doprowadził do wyrównania. Wszyscy spodziewali się podziału punktów i czekali na końcowy gwizdek. Choć sędzia pokazał przedłużenie meczu o cztery minuty, to jednak trwał on nieco dłużej i wtedy wydarzyła się katastrofa. Najpierw zdecydowanie w okolicach środka boiska był nieprawidłowo zaatakowany Sebastian Kłosowski, po czym upadł na murawę, jednak z wiadomych chyba tylko sobie przyczyn sędzia tego nie odgwizdał. Akcja poszła dalej i po uderzeniu piłki przez Michała Kuczałka, odbił ją rękami nasz bramkarz, a później piłkę jako ostatni dotyka Andrzej Łochnicki i kieruje ją do własnej bramki. Piłka zaledwie minimalnie przekroczyła linię bramkową i w taki oto dziwny sposób, wydawałoby się pewny remis, nie został utrzymany. Szkoda jednego punktu, bo z przebiegu gry na remis nasza drużyna w pełni zasłużyła. Teraz czeka nasz zespół ostatni już mecz w tym roku z Concordią w Elblągu w najbliższą sobotę.

Wyniki 18. kolejki:

Dąb - Wasilków 1:2

Płomień - Rominta 3:1

Jagiellonia II - Puszcza 3:1

ŁKS - Olimpia Olsztynek 1:2

Start-Kombet - Olimpia Zambrów 1:2

Olimpia Elbląg - Concordia 1:1

Drwęca - Znicz 2:1

Huragan - Warmia 1:1

MKS - Sokół 1:1


Tabela

1. Olimpia Elbląg

47

52:9

2. Olimpia Zambrów

46

50:11

3. Drwęca Nowe Miasto

41

42:14

4. Płomień Ełk

39

41:20

5. Sokół Ostróda

34

31:14

6. Jagiellonia II Białystok

33

33:19

7. Huragan Morąg

25

24:23

8. Znicz Biała Piska

23

28:29

9. Olimpia Olsztynek

22

21:34

10. ŁKS Łomża

22

25:36

11. Concordia Elbląg

20

18:26

12. Warmia Grajewo

19

17:32

13. KS Wasilków

18

11:27

14. Dąb Dąbrowa Białostocka

15

12:26

15. Rominta Gołdap

15

11:29

16. MKS Korsze

13

22:43

17. START-KOMBET

12

15:28

18. Puszcza Hajnówka

  7

12:45

 

Źródło: Tygodnik Działdowski