29.10.2014 07:58 Wiek: 11 yrs
Kategoria: Sport

Trzecia wygrana Dekorglassu

Tego, co działo się w hali sportowej Gimnazjum nr 1 w Działdowie w minioną środę, chyba nikt nie przewidział


Dekorglass Działdowo

Tego, co działo się w hali sportowej Gimnazjum nr 1 w Działdowie w minioną środę, chyba nikt nie przewidział. Taki scenariusz ze zwrotem akcji i ogromną dramaturgią może mieć miejsce tylko w sporcie. Działdowski Dekorglass w meczu 3. kolejki z Morlinami Ostróda przeszedł drogę z piekieł do nieba. Do pierwszej walki wieczoru stanęli przy stole: Jiri Vrablik i Paweł Platonov. W pojedynkach tych zawodników w poprzednim sezonie był remis, w Działdowie wygrał Vrablik, w Ostródzie lepszym okazał się Platonov. Komplet kibiców na widowni spodziewał się zwycięstwa naszego zawodnika. Pojedynek trzymał w napięciu do ostatniego zagrania. Dwa pierwsze sety wygrał Platonow i mało kto wierzył, że Vrablik potrafi się podnieść w tym pojedynku. Jednak nasz zawodnik nie dawał za wygraną i wygrał dwa kolejne sety, doprowadzając w pojedynku do remisu. O wszystkim miał zadecydować tie break. Niestety, w decydującym momencie odrobinę lepszy okazał się Platonov i wyszedł zwycięsko z tego pojedynku. Druga walka meczu zapowiadała się niezwykle interesująco. Na przeciwko siebie stanęli Patryk Chojnowski i Chun Ting Wong. Zawodnik z Honkongu grający w Ostródzie należy do czołówki światowej i w nim upatrywać należało faworyta tej walki. Tak też się stało i Wong ograł naszego zawodnika 3:0. Do trudnego zadania stanął nasz trzeci zawodnik Wenliang Xu. Jego zwycięstwo w pojedynku z Karolem Szarmachem dawało cień nadziei na osiągnięcie korzystnego wyniku w całym spotkaniu. Po przegraniu pierwszej partii Xu w kolejnych setach pokazał na co go stać i ograł Szarmacha 3:1. Teraz do stołu stanęli: Vrablik i Wong. Tu sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Pierwszego seta wygrał Wong, drugiego Vrablik. Trzeciego ponownie Vrablik, ale czwarta partia była na korzyść Wonga. Znowu o wszystkim miał zadecydować tie break, podobnie jak w pierwszej walce Vrablika. Tym razem nasz zawodnik okazał się lepszy od znakomitego rywala i pokonał go na przewagi. W całym meczu zrobiło się niespodziewanie remisowo po czterech rozegranych pojedynkach. Działdowska publiczność liczyła tym razem na znacznie skuteczniejszą grę Patryka Chojnowskiego w jego drugim pojedynku, tym razem z Pawłem Platonovem. Nasz zawodnik rzeczywiście pokazał się z najlepszej strony. W drugiej partii zdecydowanie pokonał swojego rywala 11:3, a całe swoje spotkanie wygrał bez straty seta. Dzięki temu działdowski Dekorglass zwyciężył w tym trudnym meczu 3:2. Było to trzecie zwycięstwo w rozgrywkach superligi.

Aktualnie na prowadzeniu w tabeli jest Bogoria Grodzisk z 9 pkt. (ale ma jedno spotkanie rozegrane więcej), na drugiej pozycji Dekorglass z 8 pkt. Po 7 punktów mają: Energa Toruń, Olimpia-Unia Grudziądz i Morliny Ostróda (także jeden mecz rozegrany więcej). 

Już dzisiaj o godzinie 18 w hali sportowej Gimnazjum nr 1 przy ul. Jagiełły 33 rozegrany zostanie kolejny mecz. Rywalem naszej drużyny będzie  niezwykle mocny i utytułowany aktualny mistrz Polski zespół Bogorii Grodzisk Mazowiecki. W składzie tej drużyny występuje znakomity Koreańczyk Sang Eun Oh oraz indywidualny mistrz kraju Daniel Górak. Ponadto trener Tomasz Redzimski ma jeszcze dwóch mocnych tenisistów: Roberta Florasa i Pawła Fertikowskiego. Dzisiejsze spotkanie zapowiada się bardzo interesująco. Nasza drużyna, jak zawsze, liczy na komplet dopingujących kibiców.

Dekorglass - Morliny Ostróda 3:2

 Jiri Vrablik - Paweł Platonov 2:3 (9:11, 5:11, 11:5, 11:8, 8:11)

Patryk Chojnowski - Chun Ting Wong 0:3 (7:11, 9:11, 5:11)

Wenliang Xu - Karol Szarmach 3:1(7:11, 11:7, 11:6, 12:10)

Jiri Vrablik - Chun Ting Wong 3:2 (8:11, 12:10, 12:10, 9:11, 13:11)

Patryk Chojnowski - Paweł Platonov 3:0 (11:9, 11:3, 11:9)

Źródło: Tygodnik Działdowski