18.09.2008 11:50 Wiek: 17 yrs
Kategoria: Sport

Piłka nożna – III liga. Wysokie zwycięstwo Startu-Kombet


Po zdecydowanej wygranej przed tygodniem w Augustowie nasi piłkarze pokazali się przed własną publicznością w minioną sobotę także z dobrej strony. Nie stracili skuteczności i wygrali zdecydowanie z Supraślanką.

Start-Kombet – Supraślanka Supraśl 4:1 (2:0)

Bramki dla Startu zdobyli: Marcin Tomczak 2 (25, 51), D.Orzechowski (19), Piotr Falencki (71).

Sędziował Paweł Brzeziński z Elbląga.

Start-Kombet: Madej, P.Orzechowski, K.Pieckowski, K.Chrzanowski, Wernik, S.Łukaszewski, Chądzyński, Ł.Łukaszewski (45-Karski, 63-Wyżlic), Tomczak, D.Orzechowski (77-Piotrkowski), Falencki (82-Moszczyński). Start-Kombet: Madej, P.Orzechowski, K.Pieckowski, K.Chrzanowski, Wernik, S.Łukaszewski, Chądzyński, Ł.Łukaszewski (45-Karski, 63-Wyżlic), Tomczak, D.Orzechowski (77-Piotrkowski), Falencki (82-Moszczyński).

1520_t.jpgTo był dobry mecz w wykonaniu działdowskich piłkarzy. Wykazali ducha walki i konsekwentnie dążyli do osiągnięcia postawionego przed meczem celu – zwycięstwa. Już w 7. minucie nadarzyła się ku temu sprzyjająca okazja, kiedy rzut wolny wykonywał Kamil Chrzanowski z dalekiej odległości po którym głową próbował skierować piłkę do bramki Marcin Tomczak. Tym razem nie udało się, albowiem piłka minimalnie poszybowała obok bramki drużyny gości. Za kilka minut kolejna akcja Startu.1521_t.jpg Patryk Orzechowski podał do Piotra Falenckiego, ten podciągnął piłkę w okolice chorągiewki rożnej, dośrodkował do Marcina Tomczaka, który z bliskiej odległości źle uderzył piłkę i wyszła ona poza bramkę. Za pięć minut kolejna okazja dla Startu, Sebastian Łukaszewski wrzucał piłkę z autu wprost do swojego brata Łukasza, ten uderzył głową, lecz minimalnie niecelnie. W 19. minucie padła pierwsza bramka. Rzut rożny wykonywał z prawej strony Piotr Falencki, piłka trafiła w pole karne i zrobiła tam prawdziwy taniec,1522_t.jpg wędrując od zawodnika do zawodnika, aż wreszcie trafiła do Daniela Orzechowskiego, który z 6. metrów skierował ją do siatki. W 25. minucie długie podanie przedłużył głową Sebastian Łukaszewski, po czym piłka trafiła do Marcina Tomczaka. Ten opanował ją i z odległości 16. metrów strzelił w przeciwny róg bramki gości i zdobył drugiego gola dla Startu. Dwie minuty później goście mogli zdobyć gola i to za sprawą Marcina Tomczaka. Wykonywali oni rzut wolny z 20. metrów od bramki Roberta Madeja, po uderzeniu piłki próbował ją wybić wspomniany Tomczak, ale zrobił to bardzo niefortunnie i o mało co piłka nie wpadłaby do własnej bramki.1523_t.jpg W 31. minucie dobra kolejna akcja naszego zespołu. Patryk Orzechowski podał do Daniela Orzechowskiego, ten przedłużył do Marcina Tomczaka, ale jego dobry strzał bramkarz gości zdołał obronić. Po przerwie stroną atakującą byli w dalszym ciągu działdowianie. Już sześć minut po wznowieniu drugiej części gry zdobyli oni trzeciego gola. Z prawej strony pola karnego podawał Sebastian Łukaszewski, po czym piłka przeszła ponad wszystkimi zawodnikami znajdującymi się w polu karnym gości, jednak w odpowiednim miejscu znalazł się Marcin Tomczak i głową z 5. metrów skierował piłkę do siatki. Goście w tym okresie gry wykonywali rzut wolny i mocny strzał egzekutora bramkarz Robert Madej zdołał obronić. Za moment Artur Grzegorczyk z Supraślanki otrzymał piłkę, podciągnął ją kilka metrów i mocnym uderzeniem w sa