14.05.2014 07:51 Wiek: 12 yrs
Kategoria: Sport

Niemoc Startu-Kombet trwa

Piłkarze działdowskiego Startu mieli realną szansę powrotu na trzecie miejsce w ligowej tabeli, a to za sprawą Znicza Biała Piska, który pokonał wysoko MKS Korsze


Start - Mrągowia

Marcin Ogrodowczyk

Kamil Chrzanowski

Niestety, nasza drużyna nie potrafiła wykorzystać sprzyjającej okazji i tylko zremisowała ze słabo grającą Mrągowią. Trzy ostatnie mecze to wyraźny regres w działdowskim zespole.

Start-Kombet - Mrągowia Mrągowo 1:1 (0:0)

Bramkę dla Startu zdobył Marcin Ogrodowczyk (62), dla Mrągowii Kacper Rokicki (90).

Sędziował Andrzej Patrejko z Elbląga.

Start-Kombet: Mateusz Leśniewski, Andrzej Łochnicki, Marcin Rogoziński, Kamil Chrzanowski, Adrian Zasadzki, Marek Wyżlic (72-Tomasz Chądzyński), Mateusz Mikulak, Oskar Osika, Marcin Kwaśniewski (58-Krystian Oleszko), Hubert Wieczorek (84-Dominik Bróździński), Marcin Ogrodowczyk (89-Hubert Kędzierski)

Pierwsza połowa meczu była bardzo słaba w wykonaniu naszej drużyny. Godne odnotowania były jedynie dwie sytuacje. Najpierw Oskar Osika zagrał z prawej strony boiska do Marcina Kwaśniewskiego, ten uderzył piłkę głową, ale wprost w ręce bramkarza gości. Chwilę później strzałem z dalszej odległości popisał się Marcin Ogrodowczyk, po którym piłka trafiła w górną część poprzeczki i wyszła poza boisko. W tej odsłonie meczu nasi zawodnicy mieli masę niecelnych podań, a wrzutki piłki przed bramkę zespołu gości przechwytywał ich bramkarz. Druga połowa meczu była znacznie lepsza w wykonaniu naszej drużyny. W 62. minucie gry dobrą akcję zapoczątkował Oskar Osika, podał z prawej strony do nadbiegającego Marcina Ogrodowczyka i ten uderzeniem głową w przeciwny róg bramki Mrągowii pokonał bramkarza, zdobywając prowadzenie. Kiedy mecz zbliżał się ku końcowi i wszyscy czekali na końcowy gwizdek sędziego, stało się to, czego nikt się nie spodziewał. Drużyna gości zaledwie jeden raz zagroziła bramce Mateusza Leśniewskiego i doprowadziła do wyrównania. Na prawej stronie boiska został niepilnowany Kacper Rokicki i po otrzymaniu piłki strzelił bardzo mądrze w przeciwny róg działdowskiej bramki, w ten sposób doprowadził do wyrównani. Szkoda straconych punktów, tym bardziej, że MKS Korsze uległ wysoko w Białej Piskiej. A całkiem niedawno nasi piłkarze przewodzili w ligowej tabeli.

W najbliższą sobotę mecz wyjazdowy naszego zespołu z Motorem w Lubawie.

Wyniki 30. kolejki:

Wissa Szczuczyn - Warmia Grajewo (mecz przełożony)

Sokół Ostróda - Granica Kętrzyn 3:2

LZS Narewka - Motor Lubawa 4:0

Promień Mońki - ŁKS Łomża 0:1

Barkas Tolkmicko - Tur Bielsk Podlaski 1:3

Znicz Biała Piska - MKS Korsze 4:0

Dąb Dąbrowa Białostocka - Jagiellonia II Białystok 1:2

Płomień Ełk - Huragan Morąg 0:2

Start-Kombet - Mrągowia Mrągowo 1:1

Tabela

1. Sokół Ostróda

67

71:29

2. Płomień Ełk

60

79:43

3. MKS Korsze

59

66:34

4. START-KOMBET

58

47:31

5. Jagiellonia II Białystok

54

55:37

6. Dąb Dąbrowa Białostocka

51

57:39

7. Barkas Tolkmicko

49

43:27

8. Huragan Morąg

45

56:44

9. Znicz Biała Piska

39

38:41

10. LZS Narewka

35

42:54

11. ŁKS Łomża

33

40:55

12. Tur Bielsk Podlaski

33

31:48

13. Warmia Grajewo

32

32:50

14. Mrągowia Mrągowo

32

40:54

15. Motor Lubawa

30

36:54

16. Wissa Szczuczyn

25

36:63

17. Granica Kętrzyn

22

29:56

18. Promień Mońki

21

18:57


Źródło: Tygodnik Działdowski