19.11.2014 08:11 Wiek: 11 yrs
Kategoria: Sport

Zwycięstwo Startu-Kombet

Przy nieco mglistej pogodzie piłkarze Startu sprawili swoim sympatykom miły świąteczny prezent wygrywając w Święto Niepodległości z Olimpią Olsztynek


Przy nieco mglistej pogodzie piłkarze Startu sprawili swoim sympatykom miły świąteczny prezent wygrywając w Święto Niepodległości z Olimpią Olsztynek. Rywal postawił trudne warunki, ale nasza drużyna miała w bramce Mateusza Leśniewskiego oraz Marcina Rogozińskiego w obronie i to im w głównej mierze  możemy zawdzięczać komplet punktów w tym spotkaniu.

Start-Kombet - Olimpia Olsztynek 2:0 (1:0)

Bramki zdobyli: Łukasz Michałowski (sam. 22) i Andrzej Łochnicki (88)

Sędziował Dariusz Rudziński z Nidzicy.

Start-Kombet: Mateusz Leśniewski, Mateusz Sienikowski, Marcin Rogoziński, Andrzej Łochnicki, Adrian Zasadzki, Hubert Wieczorek (89-Marcin Kwaśniewski), Bartosz Bartkowski, Sebastian Kłosowski (79-Paweł Grela), Marcin Ogrodowczyk (90-Hubert Kędzierski), Mateusz Jurczak, Konrad Cichowski (83-Karol Ernest)

Krótko po pierwszym gwizdku niezłym strzałem popisał się Bartosz Bartkowski, ale bramkarz nie dał się zaskoczyć i obronił mocne uderzenie. Po kwadransie gry Start może mówić o dużym szczęściu. Zagraną z prawej strony piłkę mocno uderzył z 7 metra Karol Narojczyk, ale na szczęście piłka poszybowała nad poprzeczką bramki Mateusza Leśniewskiego. Siedem minut później Start objął prowadzenie. Rzut wolny z dalszej odległości wykonywał Bartosz Bartkowski, uderzył mocno na bramkę rywali, po drodze trącił ją Łukasz Michałowski i myląc własnego bramkarza skierował piłkę do siatki.

W 31. minucie goście mieli sprzyjającą okazję do wyrównania. Za przewinienie w polu karnym Andrzeja Łochnickiego sędzia wskazał na jedenastkę. Do rzutu karnego podszedł Łukasz Michałowski, strzelił przy słupku, ale nasz bramkarz wyczuł jego intencję i w pięknym stylu obronił jego strzał, ratując nasz zespół od utraty gola. Chwilę po przerwie ponownie w roli głównej wystąpił nasz bramkarz, który obronił mocny strzał przeciwnika. Za dwie minuty znowu w opałach Mateusz Leśniewski. Mateusz Różowicz strzelał z bliska, ale nasz bramkarz zdołał wybić piłkę nogami. Po kolejnych czterech minutach gry znowu popisał się bramkarz Startu. Po silnie bitym rzucie wolnym z 28 metrów zdołał końcami palców wybić piłkę na rzut rożny. Andrzej Łochnicki przypieczętował nasze zwycięstwo na dwie minuty przed końcowym gwizdkiem. Wcześniej nastąpiło idealne podanie Mateusza Jurczaka do wybiegającego na wolną pozycję Marcina Ogrodowczyka. Bramkarz gości, nie widząc innego wyjścia, wyszedł poza pole karne i nieprawidłowo zatrzymał naszego napastnika, powodując w sytuacji bardzo korzystnej jego upadek. Za to przewinienie sędzia nie miał innego wyjścia jak tylko pokazać bramkarzowi czerwoną kartkę. W bramce stanął za niego na końcowe minuty meczu zawodnik z pola Paweł Alancewicz. Rzut wolny z odległości 21 metrów wykonał Andrzej Łochnicki, posyłając piłkę do siatki przy słupku bramki Olsztynka.

To było z trudem wywalczone zwycięstwo z bardzo wymagającym rywalem. Dzięki kompletowi punktów Start wskoczył o jedno miejsce w ligowej tabeli wyżej.

Wyniki 17. kolejki:

Sokół Ostróda - Dąb Dąbrowa Białostocka 3:0

MKS Korsze - Warmia Grajewo 1:2

Huragan Morąg - Znicz Biała Piska 3:1

Drwęca Nowe Miasto - Concordia Elbląg 5:0

Olimpia Elbląg - Olimpia Zambrów 1:0

ŁKS Łomża - Puszcza Hajnówka 4:0

Jagiellonia II Białystok - Rominta Gołdap 6:0

Płomień Ełk - KS Wasilków 1:0

Start-Kombet - Olimpia Olsztynek 2:0


Źródło: Tygodnik Działdowski