Sokół Ostróda - Start-Kombet Działdowo 0:0
III liga - Sokół Ostróda - Start-Kombet Działdowo 0:0
Start: Mateusz Leśniewski, Oskar Osika, Łukasz Łukaszewski, Kamil Chrzanowski, Krzysztof Dąbkowski, Łukasz Szymański (76-Hubert Wieczorek), Marek Wyżlic (46-Tomasz Chądzyński), Mateusz Wiśniewski (58-Artur Szymula), Piotr Głowacki, Marcin Ogrodowczyk (83-Jakub Sierzputowski), Wojciech Figurski.
Pierwszy kwadrans gry należał do gospodarzy, jednak później coraz częściej niezłe sytuacje stwarzali piłkarze Wojciecha Tarnowskiego. Przepięknym strzałem w 20. minucie meczu popisał się Piotr Głowacki. Jego uderzenie z 23 metrów było piorunujące, ale piłka trafiła w spojenie słupka i poprzeczki. Upłynęło 12 minut gry i znowu groźnie zrobiło się pod bramką Sokoła. Prawą stroną popędził z piłką Oskar Osika, podał do Mateusza Wiśniewskiego, ten przepuścił piłkę do Marcina Ogrodowczyka, który strzelił, niestety, minimalnie obok bramki. Pięć minut później niebezpieczna kontra Sokoła, ale bramkarz Mateusz Leśniewski zdołał wybić piłkę na rzut różny. Trzy minuty po przerwie w doskonałej sytuacji znalazł się zawodnik Sokoła, Maciej Szostek, ale w sytuacji sam na sam z bramkarzem Startu, ten drugi zdołał piłkę złapać. Kilka minut później rzut rożny dla Sokoła, po którym z bliska strzelał Przemysław Płoszczuk, ale na szczęście dla Startu, wprost w bramkarza Mateusza Leśniewskiego. W 75. minucie silne dośrodkowanie z lewej strony wykonał Karol Narojczyk, ale piłka trafiła w poprzeczkę. Kilka minut później bardzo dobrą akcję przeprowadzili zawodnicy Startu, najpierw piłkę w polu karnym przyjął Wojciech Figurski, podał do Piotra Głowackiego i ten po ograniu jednego z obrońców strzelił mocno, ale piłka przeszła ponad poprzeczką.
Nadesłał: Elek Cichosz



